Menu główne


Sekcje zrzeszone w SGiE


Wystąpienie przew. SGiE NSZZ


20-01-2012
Wystąpienie przew. SGiE NSZZ


Koleżanki i Koledzy,
 
Na dzisiejszej konferencji zajmiemy się promowaniem powstawania „zielonych miejsc pracy". Mówimy o „zielonych miejscach pracy", które mają powstać na świecie w ramach dostosowania gospodarki świata do zmian klimatycznych a w Unii Europejskiej w ramach pakietu klimatyczno - energetycznego. Promowanie „zielonych miejsc pracy" wydaje się sprawą niezwykle ważną i potrzebną. Problemy zaczynają się wtedy, kiedy pytamy jakie „zielone miejsca pracy" powstaną i jak je mamy promować. Jakie będą to stanowiska pod względem bezpieczeństwa pracy, jakie będą to stanowiska pod względem płacy, w jaki sposób zrekompensuje się likwidacja „czarnych miejsc pracy", na jakich zasadach zostaną przeniesieni pracownicy z obecnych rejonów gospodarczych w rejony, gdzie powstawać będą „zielone miejsca pracy"? Trzeba również zapytać jaki będzie system przekwalifikowania tych pracowników?
 
Przed nami najtrudniejsze pytanie - jakie będą koszty przedsięwzięcia oraz jakie grupy za niego zapłacą? Jakie koszty poniosą pracodawcy, pracownicy a jakie politycy, którzy całą tę sprawę wymyślili.
Pytać również trzeba o cenę zielonej energii i porównywać ją z ceną czarnej energii. Obecnie cena zielonej energii jest w różnych regionach UE od 80%-200% droższa od ceny energii powstającej z węgla. Jeśli wzrośnie koszt energii elektrycznej tym samym wzrośnie koszt produkcji przemysłowej jak i wzrosną koszty utrzymania rodzin. Na te pytania i stwierdzenia politycy wprowadzając pakiet klimatyczno - energetyczny nie odpowiedzieli. Zresztą prawdę mówiąc nikt ich o to nie pytał.
 
W związku z tym, iż propozycja Unii Europejskiej dot. pakietu klimatyczno -energetycznego nie otrzymała poparcia w Kopenhadze związki zawodowe i pracodawcy oraz politycy spoza UE mają czas, aby na te tematy rozmawiać i związane z tym problemy rozwiązywać.
Inaczej od gospodarki światowej wygląda gospodarka Unii Europejskiej po wprowadzeniu pk-e. Gospodarka UE po wprowadzeniu pk-e jest w bardzo trudnej sytuacji. Porażka polityków UE w Kopenhadze co prawda negatywnie odbiła się na samopoczuciu polityków Unii i to nas najmniej powinno interesować, ale już wprowadzenie pk-e do gospodarki UE bez akceptacji światowych potęg gospodarczych jest dla gospodarki EU zabójcze.
 
UE może się „pochwalić" dużym bezrobociem a wprowadzony pakiet klimatyczno -energetyczny ( wg obliczeń związku zawodowego NSZZ „Solidarność") zlikwiduje dodatkowe około 1 mln miejsc pracy. W samej tylko Polsce zlikwiduje około 200 tyś. miejsc pracy. Co prawda wg naszych obliczeń w UE powstanie ok. 200 tyś „zielonych miejsc pracy" (w Polsce ok. 20 tyś), ale i tak o 800 tyś stanowisk pracy będziemy ubożsi. Spodziewamy się, że część z tych miejsc pracy zostanie przeniesiona poza UE tuż za jej granicę, gdzie powstaną nowe węglowe elektrownie, cementownie i wiele innych przedsiębiorstw węglochłonnych. Taka sytuacja nie pomoże rozwiązać problemu ocieplenia klimatu, natomiast obniży konkurencyjność produktów w UE a „czarne miejsca pracy" powstaną poza UE. Wiemy doskonale, że plany gospodarcze dot. konkurencji założone przez polityków UE na 2009r. legły w gruzach. Jeśli stracimy konkurencyjność, to stracimy dodatkowo setki tysięcy miejsc pracy a UE może stać się trzecim światem gospodarczym.
 
My związkowcy do tego dopuścić nie możemy. Musimy być bardziej odpowiedzialni niż politycy, bo zadaniem związków zawodowych nie jest poprawność polityczna ani dbanie o dobre samopoczucie polityków. Nie możemy też realizować niezdrowych politycznych ambicji. Nasze zadanie to dbanie o każdego człowieka, który utrzymuje siebie i swoją rodzinę pracą własnych rąk i umysłu. Zanim będziemy promować „zielone miejsca pracy", to musimy zadać szereg pytań politykom i otrzymać na nie odpowiedzi i w zależności od odpowiedzi promować pomysły polityków, dyskutować nad nimi, czy wręcz je odrzucić.
Gospodarcze potęgi świata zdecydowały się nie podnosić swoich kosztów gospodarczych i nie zadeklarowały wprowadzenia drastycznych zmian w ich systemach paliwowo-energetycznych opartych na węglu. Kopenhaga pokazała wyraźnie, że politycy UE są nieskuteczni a ich ambicje nie znalazły uznania w potęgach gospodarczych świata w tej sprawie.
 
„Solidarność" jak i inne związki zawodowe wielokrotnie zwracały uwagę iż pk-e w kształcie przyjętym przez UE jest szkodliwy dla pracowników i ich rodzin. Dlatego deklarowaliśmy i deklarujemy nadal, iż sprawa ochrony środowiska, bezpiecznych miejsc pracy i los ludzi zatrudnionych jest nam bardzo bliski, zawsze jesteśmy gotowi do rozmów, negocjacji a przede wszystkim do współodpowiedzialności za podjęte trudne decyzje.
Dlatego zwracam się do wszystkich związków zawodowych - zatrzymajmy szkodliwe działanie pakietu klimatyczno -energetycznego na gospodarkę UE i rozpocznijmy od nowa pracę nad zielonymi miejscami pracy.
 
Do polityków UE zwracam się z prośbą, aby byli gotowi do takich rozmów a wszystko po to, abyśmy jako związkowcy mogli szczerze popierać zasady tworzenia „zielonych miejsc pracy" tak, aby były one towarem najwyższej jakości a nie bublem, który realizuje niezdrowe ambicje polityków za nic mających los pojedynczego pracownika jak i jego rodziny.
 
Jeśli usiądziemy do rozmów na temat pk-e, to podstawowym naszym żądaniem powinno być wstrzymanie wprowadzenia pk-e w UE i wtedy możemy rozpocząć dyskusję od nowa. Negocjacje z politykami powinny zakończyć się porozumieniem w tej sprawie.
W dokumencie tym powinny znaleźć się odpowiedzi m.in. na niżej zadane pytania.
1. Pakiet klimatyczno - energetyczny zlikwiduje miejsca pracy. Ile tych miejsc pracy zostanie zlikwidowanych i w jakich regionach Europy?
2. Pk-e ma utworzyć nowe miejsca pracy. Ile tych miejsc pracy zostanie stworzonych i w jakich regionach Europy?
3.Tworzenie nowych zielonych miejsc pracy rozproszy pracowników z dotychczasowych obszarów gospodarczych UE na inne obszary. Jaki będzie sposób przemieszczania pracowników?
4.W związku z wprowadzeniem pk-e spodziewamy się wzrostu cen energii elektrycznej a tym samym wzrostu kosztu utrzymania rodzin jak również wzrostu kosztu produkcji. Jak gospodarka UE zrekompensuje ten wzrost cen?
5. Wprowadzenie pk-e uzależni Europę od nośników energii z zewnątrz. Jak zatem U E zapewni sobie bezpieczeństwo energetyczne?
6. Jak przewiduje się koszt całej tej operacji i z jakich funduszy koszty operacji zostaną pokryte?
 
W umowie społecznej, którą proponuję politykom powinny znaleźć się warunki wprowadzenia nowego pakietu klimatyczno - energetycznego.
 
 
1.Cena zielonej energii elektrycznej nie może być wyższa od ceny czarnej energii elektrycznej.
2.Środki pochodzące z handlu emisjami C02 powinny w całości być przekazywane na następujące cele:
a. na instalacje poprawiające sprawność energetyczną węgla
b. na nowe instalacje ograniczające emisję C02
c.  na badania naukowe nowych technologii produkcji zielonej energii.
3. Zgoda na likwidowanie 1 „czarnego miejsca pracy" powinna być wtedy, kiedy powstaną 2 „zielone miejsca pracy". Wprowadzenie pk-e powinno tworzyć miejsca pracy a nie je likwidować.
4. Wprowadzenie pakietu klimatyczno energetycznego nie może doprowadzić do degradacji obecnych okręgów przemysłowych. To tylko niektóre propozycje porozumienia, ale przed podpisaniem porozumienia przede wszystkim politycy muszą sobie odpowiedzieć na pytanie - czy zmiany klimatyczne są spowodowane przez człowieka? Świat naukowy po wydarzeniach w wschodniej Anglii jest coraz bardziej sceptycznie nastawiony do tezy o wpływie człowieka na klimat.
 
Następną sprawą o której trzeba rozmawiać to uzasadnienie naukowców, że ocieplenie klimatu przede wszystkim uderzy w najsłabsze kraje świata. Jeśli tak jest, to w pierwszej kolejności pomoc dla tych państw powinny nieść te państwa, które kolonizowały trzeci świat. To przede wszystkim w tych najbiedniejszych państwach trzeba tworzyć nowe „zielone miejsca pracy". Jeśli mówimy o najnowszych technologiach produkowania zielonej energii, to w tych państwach powinny powstać przedsiębiorstwa, które otrzymają w ramach pomocy najnowsze technologie. Aby trzeci świat mógł się rozwijać, to nie wystarczy dać mu baterię słoneczną czy wiatrak, ale trzeba tym państwom przekazać nowe technologie a mieszkańcy urządzenia wyprodukują sobie sami. Trzeba ich tylko tego nauczyć. Kolejnym problemem trzeciego świata gospodarczego są wynagrodzenia dla pracowników, które bardziej podobne są do jałmużny niż do zapłaty za pracę.
 
To również my związkowcy powinniśmy zadbać, aby ludzie na całym świecie nie byli okradani z własnej pracy. Jeśli naprawdę politycy chcą nieść pomoc dla trzeciego świata to niech ustanowią prawo, które będzie zakazywało zatrudniania dzieci i niech decydują że ich największe koncerny zaczną tym pracownikom płacić godziwe wynagrodzenia.
Jak powiedziałem na wstępie, główny ciężar pomocy spoczywa na państwach, które w dalszym ciągu osiągają ogromne zyski.
 
 
Kazimierz Grajcarek
 
 
 

Multimedia

Licznik odwiedzin: 209085
©  Wszelkie prawa zastrzeżone   SGiE 2011