Menu główne


Sekcje zrzeszone w SGiE


nr 11 (912) 17 marca 2006 - Ich sposób na życie


nr 11 (912) 17 marca 2006
Ich sposób na życie
Beata Gajdziszewska
Łączy je praca w zdominowanej przez mężczyzn branży energetycznej i aktywna działalność związkowa, którą niejednokrotnie wypełniają społecznie.

Maria Makieło zatrudniona była w Elektrociepłowni "Katowice" należącej do Południowego Koncernu Energetycznego. W marcu ub.r. osiągnęła wiek emerytalny. Związkowcom Solidarności udało się ją przekonać, by w dalszym ciągu pełniła funkcję przewodniczącej Komisji Oddziałowej NSZZ "S". Maria Makieło, która dodatkowo jest jedyną kobietą w ośmioosobowym prezydium MKZ NSZZ "S" przy PKE, postanowiła pozostać do zakończenia związkowej kadencji.
Zofia Jędrzejewska, podobnie jak Makieło, do Związku należy od 1980 r. W Zakładzie Energetycznym w Bielsku-Białej pełni funkcję przewodniczącej Komisji Oddziałowej NSZZ "S". Nie będzie kandydować do zakładowych władz związkowych na kolejną kadencję, gdyż za rok zamierza skorzystać z zasłużonej emerytury.
Anna Kyc, z zawodu pielęgniarka, pełni funkcję przewodniczącej Komisji Oddziałowej NSZZ "S" w "Megamedzie", spółce zależnej, wydzielonej z Elektrowni "Bełchatów", a świadczącej usługi medyczne dla pracowników tego zakładu oraz dwóch kopalń węgla brunatnego. Do "S" wstąpiła w 1989 r.
Najmłodsza w tym gronie Adrianna Maszkiewicz-Kobacka, od 5 lat zatrudniona jest w Polskich Sieciach Energetycznych "Wschód" w Radomiu na stanowisku starszego inżyniera ds. obsługi rynku energii. Do Związku wstąpiła w drugim dniu pracy. W jej rodzinie solidarnościowa tradycja ma głębokie korzenie. Ojciec jest przewodniczącym Zarządu Regionu NSZZ "S" Ziemia Radomska.

Z czego są dumne?
Dla Marii Makieło sukcesem jest zaufanie, jakim obdarzają ją koledzy. Jej zdanie było zawsze bardzo cenne w prowadzonych negocjacjach z zarządem PKE. A największą satysfakcją - służenie innym swoim doświadczeniem.
Teraz przygotowuje merytorycznie młodą kadrę komisji, ponieważ w chwili zaprzestania działalności związkowej, chce mieć przekonanie, że pozostawia organizację w dobrych rękach. Podobne kroki podejmuje Zofia Jędrzejewska, która za swój największy związkowy sukces uważa doprowadzenie do podpisania korzystnych dla pracowników umów społecznych po konsolidacji z krakowskim koncernem "ENION". Dzięki tej umowie udało się zabezpieczyć wiele miejsc pracy.
Adrianna Maszkiewicz-Kobacka z dalszą działalnością związkową w PSE "Wschód" wiąże bardzo poważne plany. Jest zaszczycona tym, że już po roku pracy została wybrana sekretarzem Komisji Oddziałowej NSZZ "S". Jest również przewodniczącą komisji rewizyjnej w MKS w Warszawie.
Dla Anny Kyc najważniejsze jest, że każdego dnia może spokojnie patrzeć w lustro. Zawsze stara się postępować uczciwie, zarówno w stosunku do członków Związku, jak i pracodawcy.
Za sukces całej Komisji uznaje wynegocjowany z pracodawcą korzystny Układ Zbiorowy, będący w fazie rejestracji.

Nadrabiać dystans
Są zgodne, że pracowników nie należy dzielić ze względu na płeć. Obecnie w energetyce wiele kobiet zatrudnionych jest na obrzeżach branży, w spółkach usługowych bądź socjalnych.
- Naszym zadaniem jest utrzymanie ich zatrudnienia, jeżeli tylko istnieje możliwość zachowania w strukturach sektora spółek będących na własnym rozrachunku - twierdzi Anna Kyc.

W swoich zakładach w zasadzie nie zauważają negatywnego stosunku do kobiet. Zofia Jędrzejowska podkreśla, że w bielskiej energetyce wiele kobiet piastuje kierownicze stanowiska.
- Ale mamy świadomość, że kobiety często pozostają na drugim planie w kwestiach awansów zawodowych oraz finansowych - podkreśla Maria Makieło, która w ubiegłym roku zaangażowała się w tworzenie Rady Kobiet działającej przy Sekretariacie Górnictwa i Energetyki NSZZ "S". - W energetyce kobietom ciężko jest się przebić, ale uważam, że wszystko przed nami. Panie muszą skoordynować sprawy zawodowe z rodzinnymi. Chcemy im pomóc, przeszkolić, doradzić.
- Jest nam trudniej. Jeśli decydujemy się na założenie rodziny i rodzenie dzieci, to później musimy nadrabiać dystans spowodowany przerwą w zatrudnieniu, która sprawia, że mężczyźni są trzy okrążenia przed nami - dodaje Anna Kyc.

Rodzina i Związek
Nie jest łatwo pogodzić życie rodzinne z aktywną działalnością związkową. Tego problemu nie ma jeszcze Adrianna Maszkiewicz-Kobacka, która na razie jest bezdzietną mężatką. Przez najbliższe lata zamierza realizować się w pracy zawodowej i działalności związkowej, której poświęca bardzo wiele czasu.
Dwie córki Marii Makieło są już dorosłe i obecnie jej sytuacja rodzinna jest niemal komfortowa. Zwłaszcza że mąż, również działający społecznie, wykazuje ogromną tolerancję dla związkowej pasji żony. Podobnie wyrozumiała jest rodzina Anny Kyc.
- Oni wiedzą, że z działalności związkowej czerpię ogromną satysfakcję. To mój sposób na życie, w którym jest sporo egoizmu, bo ja po prostu lubię to robić - śmieje się Kyc.

Multimedia

Licznik odwiedzin: 224159
©  Wszelkie prawa zastrzeżone   SGiE 2011