Menu główne


Sekcje zrzeszone w SGiE


nr 13 (914) 31 marca 2006 - Spięcie


nr 13 (914) 31 marca 2006
Spięcie
Beata Gajdziszewska
Zdaniem związkowców przedłożony do konsultacji "Program dla energetyki" zajmuje się wyłącznie ochroną interesów odbiorców energii elektrycznej i skarbu państwa z pominięciem interesów zatrudnionych w tym sektorze.

Na posiedzeniu Zespołu Trójstronnego ds. branży energetycznej, 13 marca, strona społeczna w stosownym stanowisku przedstawiła wstępną ocenę przedłożonego do konsultacji przez ministra gospodarki "Programu dla energetyki".
Związkowcy uznali, że skierowanie do powszechnej konsultacji dokumentu mającego wyłącznie charakter ramowego wykazu problemów sektora energetycznego i kierunków jego restrukturyzacji jest niestosowaną do tej pory praktyką, której efekty aktualnie trudno ocenić.

- Przedłożenie "Programu..." do konsultacji w ramach sektorowego dialogu (...), bez wskazania materiałów źródłowych stanowiących podstawę do zamieszczonych w nim stwierdzeń i tez, wskazuje, iż autorzy przyjęli założenie, że tylko oni i zleceniodawca posiadają zdolność oceny merytorycznej omawianego dokumentu, a proces konsultacji ma mieć charakter fasadowy - uznała strona związkowa.
Przedstawiciele central związkowych zwrócili uwagę na fakt, że "Program..." w obecnej wersji całkowicie ignoruje stronę pracobiorców i pracodawców, nie przewiduje konsultowania problemów pracowniczych oraz zawiera nieprawdziwe i prowokacyjne oceny skutków umów społecznych podpisywanych przy poprzednich działaniach konsolidacyjnych.

"Tym, co odróżnia prezentowany (...) od poprzednich, jest wszechstronne i spójne podejście do całokształtu zagadnień warunkujących rozwój konkurencyjnego rynku energii elektrycznej - a dzięki temu ochronę interesów odbiorców, z jednoczesnym uwzględnieniem interesów skarbu państwa" - napisali autorzy "Programu...".
Zdaniem związkowców, w tym "wszechstronnym i spójnym podejściu" w ogóle nie występuje interes potężnej grupy pracowników sektora. Stwierdzenie twórców "Programu...", że "powstanie nieefektywnych firm, których wzrost efektywności działania jest ograniczony przez umowy społeczne, które nie tylko obciążają znacznymi kosztami działalność tych firm, ale również wprowadzają konieczność uzyskiwania zgody strony społecznej na zmiany organizacji działania", nasuwa wnioski, że konsolidacja pozioma spółek dystrybucyjnych była nieudana ze względu na umowy społeczne.
- To zdanie dyskwalifikuje autorów dokumentu z punktu widzenia znajomości realiów sektora i skazuje "Program...", w obecnym kształcie oraz podejściu do problemów pracowniczych, na niepowodzenie - tak skomentowali zapis przedstawiciele strony związkowej.

Zwrócili również uwagę, że "Program..." nie przewiduje problemów pracowniczych takich jak: restrukturyzacja zatrudnienia i proponowane formy wsparcia pracowników nią objętych, kwestia udostępnienia lub wymiany posiadanych akcji pracowniczych przy konsolidacji, kwestia zmian w strukturach organizacji pracowniczych i związkowych oraz respektowania istniejącego układu zbiorowego i zawartych umów społecznych.
"Zainteresowanie twórców "Programu" wyłącznie ochroną interesów odbiorców energii elektrycznej i skarbu państwa, z pominięciem interesów zatrudnionych w sektorze, świadczy o całkowitym lekceważeniu bądź nieznajomości polskich i europejskich realiów społecznych" - czytamy w przedstawionym stanowisku.
Przedstawiciele strony społecznej uznali, że są gotowi do konstruktywnej współpracy z rządem w zakresie dokonywania dalszych, nieuchronnych zmian w funkcjonowaniu krajowego sektora elektroenergetycznego na zasadzie wzajemnego poszanowania i zachowania zasad dialogu społecznego obowiązującego w UE. Zażądali m.in. usunięcia z "Programu..." wszystkich nieprawdziwych i bezzasadnych sformułowań dotyczących kwestii społeczno-pracowniczych oraz zawnioskowali do ministra gospodarki o udostępnienie materiałów będących podstawą do opracowania tego kontrowersyjnego dokumentu.

Wkrótce po posiedzeniu Zespołu Trójstronnego minister gospodarki wystosował pismo będące odpowiedzią na krytyczne stanowisko central związkowych dotyczące "Programu dla energetyki".
"W dotychczasowej strukturze organizacyjnej i formule prywatyzacji sektora, praktycznie nie ma szans na wykreowanie podmiotów mogących sfinansować niezbędne programy modernizacji i rozbudowy mocy oraz utrzymania rozwoju sieci elektroenergetycznych, jak i mogących odegrać znaczącą rolę w konkurencji europejskiej - napisał minister. - Dlatego niezbędne są zmiany proponowane w "Programie". Ich wprowadzenie i konsekwentna realizacja umożliwi wzrost efektywności i stabilności podmiotów sektora elektroenergetycznego, a tym samym zagwarantuje ochronę interesów pracowników elektroenergetyki".
Zdaniem kierującego resortem, dodatkowe perspektywy dla pracowników tej branży wynikać będą ze spodziewanego ożywienia sektorów związanych z elektroenergetyką, w tym w zakresie budowy nowych mocy i rozwoju nowych technologii wytwarzania energii elektrycznej. Natomiast planowane kluczowe zmiany struktury sektora elektroenergetycznego, obejmujące konsolidację i tworzenie silnych krajowych grup energetycznych, stanowić mają gwarancję bezpieczeństwa i stabilizacji branży.

16 marca w Warszawie odbyło się spotkanie rządowego zespołu roboczego ds. energetyki ze stroną związkową, która zaproponowała m.in. by do tekstu "Programu..." wprowadzić zapis dotyczący skutków pracowniczo-społecznych. Przedstawiciele rządu poinformowali, że zaproponowane przez związkowców zmiany mogą być uwzględnione po stosownych analizach i uzgodnieniach.

Multimedia

Licznik odwiedzin: 224159
©  Wszelkie prawa zastrzeżone   SGiE 2011