Menu główne


Sekcje zrzeszone w SGiE


nr 15 (916) 14 kwietnia 2006 - Jaki program, takie porozumienie


nr 15 (916) 14 kwietnia 2006
Jaki program, takie porozumienie
Beata Gajdziszewska
Strony Zespołu Trójstronnego ds. Branży Energetycznej zawarły, 27 marca w Warszawie, porozumienie w sprawie kontrowersyjnego "Programu dla elektroenergetyki".
Strony uzgodniły, że wobec aktualnej sytuacji gospodarczej w kraju i problemu bezrobocia, realizacja "Programu" oraz zamierzonych działań z niego wynikających, będzie odbywać się na zasadach dialogu społecznego, z poszanowaniem nabytych praw pracowniczych i związkowych.
W tekście porozumienia zostało zawarte oświadczenie strony rządowej, że "Program dla elektroenergetyki" nie zakłada ograniczenia poziomu zatrudnienia w sektorze, a jego realizacja nie będzie wystarczającym powodem do takich działań. Przedstawiciele rządu uznali również, że obecne oraz prognozowane wyniki ekonomiczno-finansowe w sektorze elektroenergetycznym nie wskazują na istnienie zagrożenia dla dotychczasowej liczby miejsc pracy. Ponadto oświadczyli, że realizacja "Programu"nie stanowi zagrożenia dla ustawowego uprawnienia pracowników do nieodpłatnego nabycia akcji.

- Porozumienie zostało bardzo starannie wyważone. Naszym zamiarem było, by ten dokument chronił interesy pracowników zatrudnionych w sektorze - mówi biorący udział w pracach Zespołu Eugeniusz Jaroszewski, wiceprzewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność, a zarazem przewodniczący Sekcji Krajowej Elektrowni i Elektrociepłowni. - W ocenie niektórych przedstawicieli rządu, ten dokument osłabia siłę Rady Ministrów. My na to odpowiadamy: jaki "Program dla elektroenergetyki", takie porozumienie.
W dokumencie strona rządowa zobowiązała się m.in. do przedstawienia merytorycznego uzasadnienia realizacji zamierzeń organizacyjnych określonych w "Programie" oraz określenia skutków i zakresu odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Przedstawiciele Zespołu Trójstronnego uzgodnili również, że w przypadku, gdy zagrożenie ograniczenia miejsc pracy wyniknie z przyczyn ekonomicznych lub organizacyjnych, przed podjęciem jakichkolwiek decyzji zostaną udostępnione wszystkim stronom porozumienia analizy dotyczące struktury kosztów (w tym kosztów pracy) oraz przeanalizowane możliwości utworzenia innych miejsc zatrudnienia. Gdyby natomiast doszło do łączenia przedsiębiorstw energetycznych w nowe grupy, to zawarte wcześniej zgodnie z prawem umowy i porozumienia obejmą wszystkich pracowników połączonej grupy. Jednocześnie, strony porozumienia uznały, że w przypadku konsolidacji lub prywatyzacji przedsiębiorstw energetycznych, będą dążyć zgodnie z przepisami prawa i dotychczasowymi praktykami do podpisania umów społecznych w podmiotach, w których takowe jeszcze nie obowiązują.

Reprezentujący w Zespole Trójstronnym stronę pracobiorców przedstawiciele central związkowych w stosownym stanowisku zdecydowanie sprzeciwili się udziałowi doradców ministra gospodarki w dalszych pracach nad "Programem" i zażądali ich odwołania.
- Ci panowie wykazali się olbrzymią arogancją, ignorując konsultacje nad "Programem" ze stroną związkową - komentuje Eugeniusz Jaroszewski. - Nie do przyjęcia jest ich postrzeganie dialogu społecznego i antyzwiązkowa postawa.

Multimedia

Licznik odwiedzin: 224159
©  Wszelkie prawa zastrzeżone   SGiE 2011