nr 22 (923) 2 czerwca 2006 - Najważniejsza Sekcja w "Solidarności"
Najważniejsza Sekcja w "Solidarności"
Beata Gajdziszewska
Delegaci obradującego w Międzybrodziu Żywieckim VI Walnego Zebrania Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność" zdecydowaną większością głosów ponownie wybrali Dominika Kolorza na przewodniczącego Sekcji.
Obecny na posiedzeniu przewodniczący Śląsko-Dąbrowskiej "Solidarności" Piotr Duda podkreślił, że SKGWK jest najważniejszą i najbardziej prężną Sekcją w Związku. W jej skład wchodzi 56 komisji zakładowych, w których zrzeszonych jest ponad 40 tys. członków.
- Cieszę się, że przez minione 4 lata mogliśmy ze sobą współpracować i wzajemnie się uczyć - dodał.
Oceniając minioną kadencję Dominik Kolorz przypomniał, że 4 lata temu związkowcy stanęli w obronie 7 kopalń przeznaczonych do likwidacji i 30 tys. zatrudnionych w nich pracowników. Obronili przed prywatyzacją Jastrzębską Spółkę Węglową i Katowicki Holding Węglowy. O górnicze prawa upominali się w trakcie 5 wielkich manifestacji w Warszawie i Katowicach, jak również podczas akcji zorganizowanych w spółkach węglowych i kopalniach. Za największy sukces Sekcji przewodniczący uznał działania górniczej "S" zmierzające do przygotowania i doprowadzenia do uchwalenia ustawy o emeryturach górniczych.
- Te działania powinny być wzorcem dla całego Związku - powiedział.
W trakcie obrad delegaci w stanowisku zwrócili się do ministra gospodarki o wypłatę nagród z zysku w kopalniach węgla kamiennego. W dokumencie podkreślili, że po wielu latach praktycznego zamrożenia płac i licznych wyrzeczeniach związanych z restrukturyzacją, branża zaczęła przynosić zyski.
- Dobrych wyników finansowych żadna ze spółek nie osiągnęłaby bez ciężkiej, prowadzonej w coraz gorszych warunkach, pracy górnika - napisali związkowcy, uznając jednocześnie za nieprawdziwe opinie o pogorszeniu się wydajności w górnictwie. - Różnica w wynikach finansowych pomiędzy rokiem 2004 i 2005, to skutek czysto księgowych operacji oraz zmian cen surowca - zauważyli. - Dalsze prowadzenie polityki nastawionej na konfrontacje z pracownikami górnictwa może doprowadzić do bardzo poważnych niepokojów społecznych, mogących zniweczyć prowadzoną od tylu lat restrukturyzację sektora.
Zebrani zaapelowali do rządu o odejście od ręcznego sterowania gospodarką i ubezwłasnowolniania zarządów spółek węglowych. Wezwali również do opracowania programu dla górnictwa węgla kamiennego, opartego m.in. na wprowadzaniu nowych technologii, zmniejszaniu obciążeń podatkowych i rezygnacji z prywatyzacji. Wiele uwagi poświęcili krytycznej sytuacji kadrowej w grupie pracowników zatrudnionych na dole, gdzie nagminnym jest stosowanie obłożeń niezgodnych z prawem górniczym i geologicznym oraz z zasadami bhp. Brak odpowiedniej ilości pracowników dołowych wciąż doprowadza do zagrożenia bezpieczeństwa kopalń i załóg górniczych. Dlatego delegaci wezwali organy właścicielskie oraz zarządy spółek węglowych do podjęcia natychmiastowych działań mających na celu wzrost zatrudnienia w kopalniach pracowników dołowych.
Dominik Kolorz podkreślił, że górnicza "S" nie zamierza otwierać nad rządem "parasola ochronnego".
- Jeśli będą negatywne posunięcia, to nie będzie milczenia - powiedział.
- Byliśmy bohaterami w czasach strajku i oporu, musimy być i teraz, kiedy bronimy tego, co wypracowaliśmy - dodał gość WZD kapelan Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "S" ks. prałat Bernard Czernecki. - Naszym dorobkiem, nigdy nikogo nie obciążaliśmy. Dziś nie możemy liczyć na śląskich parlamentarzystów, możemy liczyć tylko na siebie. Nie traćmy ducha.
***
Zapowiadają akcję protestacyjną
W kadencji 2006-2010 Barbara Stefaniak-Gnyp po raz kolejny pełnić będzie funkcję przewodniczącej Sekcji Krajowej Energetyki NSZZ "S". Delegaci obradującego w Baranowie k/Poznania XXI WZD Sekcji byli jednomyślni w wyborze jej kandydatury.
Obecni na posiedzeniu zobowiązali Radę SKE do wystąpienia do Komisji Krajowej z wnioskiem o wszczęcie sporu zbiorowego z rządem RP, z uwagi na realizację "Programu dla energetyki", bez konsultacji ze stroną społeczną. Uznali również, że harmonogram realizacji "Programu ..." przyjęty przez Zespół Sterujący, powołany na mocy zarządzenia premiera, jednoznacznie wskazuje na likwidację w planowanym procesie konsolidacji zakładów energetycznych. Stanowi to naruszenie podpisanego porozumienia w ramach Zespołu Trójstronnego ds. branży energetycznej. Delegaci zażądali natychmiastowego wstrzymania realizacji harmonogramu.
- Stronie społecznej nie przedstawiono założeń organizacyjno-ekonomicznych planowanej konsolidacji, struktury docelowej po jej zakończeniu oraz skutków społecznych jej wdrażania - napisali w stanowisku. - Planowana realizacja "Programu..." jest szkodliwa dla pracowników branży energetycznej oraz społeczności regionów terytorialnie związanych z działalnością zakładów energetycznych. Kontynuacja takiej koncepcji konsolidacji spotka się ze zdecydowaną akcją protestacyjną pracowników dystrybucji, ze strajkiem włącznie.