Menu główne


Sekcje zrzeszone w SGiE


nr 39 (888) 30 września 2005 - Korzystne połączenie sił


nr 39 (888) 30 września 2005

Korzystne połączenie sił
Z Edmundem Myszką, wiceprzewodniczącym Sekcji Krajowej Energetyki NSZZ Solidarność, członkiem ZR Ziemia Sandomierska, wiceprzewodniczącym KZ "S" w Rzeszowskim Zakładzie Energetycznym rozmawia Elżbieta Budzyńska


- Jakimi zadaniami aktualnie zajmuje się Sekcja?
- Rozmawiamy w gorącym czasie wyborów parlamentarnych. Nasza Sekcja poparła program PiS-owski oraz kandydaturę Lecha Kaczyńskiego na prezydenta RP. Podobnie jak inne sekcje i regiony podjęliśmy stosowne stanowiska i uchwały w tej sprawie. Poza tym Sekcja pracuje normalnie. W najbliższych dniach zorganizowane zostanie posiedzenie Sekcji w Krasnobrodzie na terenie Zakładu Energetycznego "Zamość" - grupa L5. W czasie tego spotkania będziemy rozpatrywać zapisy układu zbiorowego pracy dotyczącego branży energetycznej. Będziemy też omawiać problemy zakładów skonsolidowanych w spółkach, relacje na linii pracobiorca-pracodawca, relacje z rządem.

- A jak kształtuje się sytuacja w pana zakładzie pracy?
- Mój zakład, Rzeszowski Zakład Energetyczny, jest jeszcze samodzielną jednostką. Powstaje jednak Energetyka Podkarpacka, w skład której wejdzie Grupa Kapitałowa - Rzeszowski Zakład Energetyczny i Elektrownia Stalowa Wola. Jest realizowany harmonogram związanych z tymi przekształceniami zadań. Sprawa zmian zachodzących w zakładach energetycznych będzie rozpatrywana na najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów.

- Jak ocenia Pan projektowane przekształcenia?
- Z planów restrukturyzacji naszego zakładu zadowolona jest zarówno zakładowa "S", jak również Region Podkarpacia. Okazało się, że ostatnia z liczących się firm pozostała na macierzystym terenie. Jest to duży sukces działających tutaj związków zawodowych.

- Ilu członków liczy KZ "S" w Rzeszowskim Zakładzie Energetycznym?
- Do naszej komisji należy 1160 członków.

- Czy załoga jest zadowolona z zachodzących w przedsiębiorstwie przekształceń?
- Oczywiście. Przemiany traktujemy jako sukces wszystkich pracowników. Były one jedynym ratunkiem dla zakładu. Taki kierunek działań był uzgodniony z załogą. Dzięki temu, że udało nam się uchronić nasze przedsiębiorstwo, nie powiększy się bezrobocie w naszym regionie, które już jest duże, bo wynosi 19,5 proc. Utrzymanie naszego zakładu w dotychczasowym kształcie i dołączenie do niego Elektrowni Stalowa Wola mieści się w regulacjach i sugestiach Unii Europejskiej. Powstanie regionalny podmiot gospodarczy, którego zadaniem będzie stymulowanie gospodarki na Podkarpaciu.

- Jak liczna jest załoga waszego zakładu?
- Rzeszowski Zakład Energetyczny zatrudnia 2140 osób, a w całym podmiocie gospodarczym, który wkrótce powstanie, pracować będzie 3500 osób. Jest to więc przedsiębiorstwo liczące się dla regionu. Sądzimy, że ma przed sobą pomyślne perspektywy. Pracować będzie w postaci grupy kapitałowej, gdzie poszczególne przedsiębiorstwa funkcjonować będą na własnym terenie. Dla Elektrowni Stalowa Wola zmieni się jedynie to, że zwierzchnikiem zakładu stanie się zarząd Rzeszowskiego Zakładu Energetycznego.

Multimedia

Licznik odwiedzin: 224167
©  Wszelkie prawa zastrzeżone   SGiE 2011