nr 3 (1008) 18 stycznia 2008 - Krzywdzące odrzucenie skargi
Krzywdzące odrzucenia skargi
W 2004 r. Rada Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” wniosła skargę do Międzynarodowej Organizacji Pracy na rząd ówczesnego premiera Leszka Milera. Związkowcy zarzucili, że przedstawiciele rządu wzbraniają się od prowadzenia z nimi dialogu społecznego. Zapis o konieczności prowadzenia tegoż dialogu zawierało porozumienie ze stroną rządową zawarte jeszcze w 1992 r.
MOP odrzuciła zażalenie związkowców, ponieważ zdaniem ówczesnego przedstawiciela tej organizacji w Polsce, informacje przez nich podane nie były prawdziwe. W piśmie przesłanym do zarządu MOP poinformował on, że dialog społeczny pomiędzy stroną związkową i rządową prowadzony jest bez zarzutu.
-W swoim protokole przedstawiciel MOP poinformował, że wydał taką opinię po rozmowach ze stronami konfliktu. Stanowczo temu zaprzeczam, bo z przedstawicielami Sekretariatu nikt na ten temat nie rozmawiał – twierdzi przewodniczący SGiE Kazimierz Grajcarek – To bardzo nie w porządku powoływać się na rozmowy do których nigdy nie doszło.
Dlatego też, podczas zorganizowanej w Tajlandii u schyłku minionego roku konferencji sprawozdawczo-wyborczej Światowej Federacji Górników (ICM) Kazimierz Grajcarek po raz kolejny wypowiedział się negatywnie na temat działalności MOP. Związkowcy z ICM zadeklarowali, że doprowadzą do spotkania przewodniczącego SGiE z przedstawicielem MOP. Doszło do niego w trakcie Międzynarodowej Konferencji Związków Zawodowych Górników w Kalkucie, na której obecny był Martin Georg Hahn, specjalista do spraw dialogu społecznego w ILO.
-Zobowiązałem się dostarczyć mu wszelkie informacje dotyczące nieprawdziwej opinii wydanej przez przedstawiciela MOP w 2004 r. – mówi Kazimierz Grajcarek – Jeśli nam się nie uda osiągnąć porozumienia, to zamierzam postawić wniosek do Europejskiej Fedracji Górników, Chemików i Energetyków (EMCF) oraz ICM, przy których afiliowany jest SGiE, o zawieszenie współpracy z MOP. Na obu konferencjach koledzy z innych krajów również wskazywali, że MOP jest organizacją nie zawsze stojącą po stronie sprawiedliwości lecz często trzymającą stronę silniejszego. To nie jest w porządku i zamierzam wracać do tego tematu. Jeśli problem nie zostanie rozwiązany to postawię również wniosek na posiedzeniu Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” o zawieszenie współpracy z MOP do czasu wyjaśnienia sprawy.
***
Znowu dostaną pieniądze z opóźnieniem
Od 1-go stycznia przedsiębiorstwa zajmujące się likwidacją kopalń siarki i rekultywacją terenów górniczych muszą sobie radzić na własny rachunek. Ministerstwo Skarbu Państwa nie zadbało o to, by te firmy otrzymały środki finansowe na prowadzenie swojej działalności statutowej.
Od 2005 r. związkowcy Sekcji Krajowej Górnictwa Siarki NSZZ „Solidarność”, a także pracodawcy bezskutecznie domagają się znowelizowania ustawy o restrukturyzacji finansowej górnictwa siarki. Zależy im, aby środki na likwidację i rekultywację terenów górniczych przekazywał dotychczasowy płatnik branży Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Są zgodni, że pieniądze na prowadzenie działań statutowych powinny pochodzić z budżetu państwa, a powinien nimi zarządzać, tak jak to było kiedyś, minister gospodarki. Mimo przygotowania projektu nowelizacji tej ustawy, dokument nigdy nie trafił pod obrady Sejmu.
-Procedury w NFOŚiGW są tak skomplikowane, że rokrocznie otrzymujemy pieniądze z bardzo dużym opóźnieniem. Przecież od stycznia do maja musimy jakoś funkcjonować. W zeszłym roku po interwencjach Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” środki otrzymaliśmy pod koniec marca. W tym czasie prócz wykonywania zadań statutowych przedsiębiorstwa musiały odprowadzać podatki i płacić wynagrodzenia pracownikom – mówi przewodniczący SKGS Adam Kuś – Gdyby drugim płatnikiem był minister gospodarki, to wówczas mógłby przekazywać nam1 stycznia zaliczkowo pieniądze na zadania statutowe.
W tej chwili związkowcy z SKGS z niecierpliwością oczekują na zwołanie pierwszego w tym roku posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Społeczno-Gospodarczych Restrukturyzacji Górnictwa i Przetwórstwa siarki. W tej sprawie wystosowali już pismo do wicepremiera Waldemara Pawlaka. Są rozgoryczeni faktem, że Zespół Trójstronny powołany został dwa lata temu, a w tym czasie obradował tylko jeden raz.
-Niejednokrotnie przekonywaliśmy się, że wszyscy mają usta pełne frazesów. My wciąż będziemy się domagać szeroko pojętego dialogu. Do tej pory ten dialog kończył się wyłącznie na zapowiedziach, natomiast nie miał żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości – podkreśla Adam Kuś.
***
Wyrazy najgłębszego współczucia
Z powodu śmierci
Adama Skwiry,
Wieloletniego działacza NSZZ „Solidarność”
Jednego z przywódców strajku w KWK „Wujek” w 1981 roku,
Założyciela Związku Więźniów Okresu Stanu Wojennego,
Kawalera Krzyża Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski
Żonie i Rodzinie
Składa przewodniczący SGIE
Kazimierz Grajcarek