nr 45 (946) 10 listopada 2006 - Nagrodzeni za wiedzę o Solidarności
Nagrodzeni za wiedzę o Solidarności
Beata Gajdziszewska
Od 22 do 30 października w Polsce przebywali młodzi Amerykanie z Kalifornii - laureaci organizowanej na terenie całych Stanów Zjednoczonych olimpiady historycznej.
Wizyta w naszym kraju to jedna z nagród za zajęcie drugiego miejsca w konkursie "Narodowy Dzień Historii", w którym rodzeństwo Javier i Daniela Onycha Romero oraz ich przyjaciółka Jordan Permantier zaprezentowali multimedialny spektakl poświęcony historii Solidarności. Do Polski przyjechali na zaproszenie Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.
Jedną z nagród w konkursie była również prezentacja ich autorskiego przedstawienia w ogólnoamerykańskim kanale telewizyjnym "Historia".
Przeszli wszystkie szczeble
Prestiżowy Konkurs "Narodowy Dzień Historii" jest organizowany w Stanach Zjednoczonych od 1974 roku. Służy promowaniu historii, nie tylko USA, ale i innych krajów. Uczestnicy konkursu mogą skorzystać z różnych możliwości prezentacji wybranego tematu - może to być np. strona internetowa, przedstawienie czy artykuł. W tym roku w konkursie w dwóch kategoriach wiekowych startowało około 700 tys. uczniów w wieku 13-18 lat, skupionych w 300 tys. zespołów. Javier, Daniela i Jordan przygotowali płytę DVD ze spektaklem przedstawiającym historię Solidarności, w którym grają główne role. Ich drużyna przeszła wszystkie szczeble eliminacji, a w krajowym finale zdobyła drugie miejsce.
W przedstawieniu zaprezentowali rzetelną historię Solidarności od 1980 do 1989 roku. Młodzi Amerykanie pokazali najważniejsze wydarzenia z działalności związku - między innymi strajki z sierpnia 1980, wprowadzenie stanu wojennego i kontraktowe wybory z 1989 roku. Na scenie pojawiają się kluczowe postaci z lat osiem-dziesiątych, między innymi Lech Wałęsa, Wojciech Jaruzelski i Ronald Reagan. Znajomością najnowszej historii Polski amerykańscy uczniowie mogliby zaskoczyć niejednego Polaka. Wiedzieli m.in, że w wyborach w 1989 Solidarność zdobyła w pierwszej turze 160 na 161 możliwych mandatów.
Pół roku przygotowań
Do konkursu przygotowywali się przez pół roku. Korzystali z książek, wywiadów prasowych, stron internetowych, z prywatnych rozmów. Bibliografia spektaklu zawiera ogółem 260 pozycji.
- Wcześniej, na zajęciach szkolnych z historii Europy uczyliśmy się o Polsce i o Solidarności. Byliśmy zdumieni, że ten niewielki związek zawodowy przeobraził się w ogromny ruch społeczny, zrzeszający 10 mln ludzi i zmienił bieg historii oraz polską rzeczywistość polityczną. To niezwykle nas zainteresowało - mówią młodzi Amerykanie.
Udało się im dotrzeć do osób, które brały udział w wydarzeniach polskiego sierpnia 1980 r. Im pierwszym chcieli zaprezentować wyreżyserowane przez siebie przedstawienie. Wielokrotnie telefonowali do ośrodków polonijnych w Kalifornii. Jednym z nich było Centrum Jana Pawła II w New Belinda. Skupiona w nim Polonia była zachwycona pomysłem uczniów. Dzięki tym kontaktom poznali Stanisława Czarnotę, jednego z założycieli emigracyjnej "Solidarności California" oraz innych związkowych działaczy, z którymi przeprowadzili obszerne wywiady. Javier, Daniela i Jordan przyznają, że wiele trudności sprawiała im nauka polskich słów, a zwłaszcza nazwisk. I w tym przypadku nieoceniona okazała się pomoc polskich emigrantów, którzy nauczyli ich poprawnej, fonetycznej wymowy.
Spektakl w Centrum Jana Pawła II obejrzała 150-osobowa polonijna widownia.
- Obserwowaliśmy jej reakcję. Wielu ludzi miało w oczach łzy wzruszenia. Po przedstawieniu ściskali nas i gratulowali. To było niesamowite przeżycie - wspominają uczniowie.
Podróż życia
Byli ogromnie zaskoczeni, gdy otrzymali również nagrodę z Polski w postaci zaproszenia do naszego kraju wystosowanego przez Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ "S". Zaskoczeni, ale także podekscytowani i bardzo szczęśliwi. Swoją wizytę w Polsce nazywają "podróżą życia". Wszystkie wrażenia z pobytu w naszym kraju uczniowie zapisali w specjalnym pamiętniku. Zwiedzili Warszawę, Lubin, Katowice, Oświęcim, Kraków, Wieliczkę oraz Gdańsk. Tam spotkali się z przewodniczącym Komisji Krajowej NSZZ Solidarność Januszem Śniadkiem, któremu podarowali płytę DVD ze swoim konkursowym przedstawieniem o historii związku. Mówią, że poczuli się zupełnie wyjątkowo, gdy związkowy lider specjalnie na czas spotkania z nimi opuścił obrady prezydium KK. Bardzo żałują, że z powodu zagranicznego wyjazdu prezydenta Lecha Wałęsy nie doszło do planowanego spotkania z niekwestionowaną legendą Solidarności. Są jednak dumni, że otrzymali od niego list gratulacyjny. Wszędzie, gdzie przebywali odwiedzali miejsca szczególnie ważne dla Polaków i składali kwiaty pod pomnikami naszej narodowej pamięci.
- Bardzo podobało mi się w Malborku, gdzie późnym wieczorem zwiedzaliśmy zamek krzyżacki - mówi Daniela, która zafascynowana jest historią średniowiecza. - To fantastyczne miejsce. W Ameryce, niestety, nie ma takich starych zamków.
Na Jordan największe wrażenie wywarła architektura starego miasta w Gdańsku.
- To niesamowite, że za rzeźbionymi bramami starych uliczek znajduje się zupełnie nowe miasto - mówi zachwycona. - Na gdańskiej starówce panuje niezwykły klimat, a życie płynie jakby w zwolnionym tempie.
Javier niezapomniane chwile spędził w Kopalni Miedzi należącej do KGHM Polska Miedź. Wprawdzie amerykańscy goście, z racji bardzo młodego wieku, nie mogli zwiedzać chodników na dole, niemniej wraz z przewodnikiem obejrzeli całą powierzchniową część kopalni.
- Widziałem mnóstwo górniczych maszyn - opowiada Javier - a w prezencie otrzymaliśmy rewelacyjne bryły miedzi.
W charakterze opiekuna amerykańskiej trójki przyjechał do Polski ojciec rodzeństwa Romero - Eric. Jest bardzo dumny ze swoich dzieci, pełen podziwu dla ich pracy i wysiłku.
- Przez pół roku poświęcali weekendy na przygotowanie się do konkursu - relacjonuje. - My, rodzice, również byliśmy niezwykle zaangażowani w to przedsięwzięcie. Jeździliśmy z nimi wszędzie, kiedy było to konieczne. Te wspólne przygotowania, niewątpliwie wzmocniły więzi między nami. Moje dzieci czwarty raz uczestniczyły w tym konkursie i przyznaję, że dzięki temu jesteśmy bliżej siebie.
Spotkania z liderami "S" ze Śląska
27 października laureaci konkursu przybyli do ZR Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności, gdzie byli gośćmi przewodniczącego Piotra Dudy. Od niego otrzymali w prezencie anglojęzyczne wersje albumów "Solidarność - Droga do niepodległości".
- Jestem szczęśliwy, że młodzież z USA interesuje się nie tylko historią swojego kraju, ale też tym, co zdarzyło się w Polsce. Stany Zjednoczone zawsze były przyjacielem Solidarności. Wasz udział w konkursie i wybór takiego właśnie tematu dowodzi, że ta przyjaźń będzie trwać nadal - mówił Piotr Duda.
Następnego dnia w Wieliczce spotkali się na pożegnalnej kolacji z przewodniczącym SGiE NSZZ "S" Kazimierzem Grajcarkiem.
- Mimo zmęczenia tempem podróży po Polsce, z entuzjazmem dzielili się ze mną swoimi wrażeniami - mówi szef SGiE. - Cieszę się, że przyjazd do naszego kraju sprawił im tak dużą frajdę.
Dzięki pobytowi w Polsce amerykańscy uczniowie już zdecydowali o wyborze tematu w przyszłorocznej edycji konkursu "Narodowy Dzień Historii". Po wizycie w Muzeum Powstania Warszawskiego, która dostarczyła im wielu przeżyć i wzruszeń, młodzi ludzie postanowili poznać historię tego heroicznego zrywu i pokolenia Kolumbów.