Menu główne


Sekcje zrzeszone w SGiE


nr 50 (1003) 14 grudnia 2007 - Zgodzili sie na prywatyzację


Zgodzili się na prywatyzację
 
W zorganizowanym referendum załoga Katowickiego Holdingu Węglowego S.A. poparła projekt wejścia KHW na giełdę poprzez „upublicznienie mniejszościowego pakietu akcji spółki, przeprowadzone dla pozyskania środków finansowych przeznaczonych na inwestycje kopalń”.
W referendum wzięło udział 15.456 tys. górników na blisko 20 tys. zatrudnionych w holdingu. Za wejściem KHW na giełdę opowiedziało się 8.038 tys. pracowników, a 7418 tys. było przeciwnych.
Funkcjonujący od 14 lat na polskim rynku węglowym KHW jest pierwszą spółką węglową Polsce, która rozpoczęła proces prywatyzacyjny. Umożliwiła go rządowa „Strategia dla górnictwa”, dopuszczająca częściową prywatyzację przez giełdę, przy zachowaniu większościowego pakietu Skarbu Państwa i akceptacji załogi. Program inwestycyjny KHW sięga wysokości ok. 1,8 mld zł. 300 mln z tej kwoty to środki z obligacji , które zostaną w niedługim czasie wyemitowane przez holding. Od 20 do 30 proc.akcji KHW ma szansę trafić na giełdę pod koniec 2008 roku. Zgodnie z założeniami, oprócz istniejących już dwóch centrów wydobywczych „Śląsk-Wujek” i „Mysłowice-Wesoła”, w ciągu od 3 do 5 lat powstanie trzecie „Staszic-Murcki-Wieczorek”.
Do 2015 roku holding na zaplanowane inwestycje ( m.in. budowę szybów w kopalniach „Wesoła”, „Murcki” i „Staszic” oraz rozdzielenie pól w kopalni „Wujek”) potrzebuje 3,5 mld zł, z czego 2,5 mld jest w stanie wygospodarować ze środków własnych.
Rocznie kopalnie KHW wydobywają od 16 do 17 mln ton wysokiej jakości węgla energetycznego.W bieżącym roku po trzech kwaratałach holding wypracował zysk ze sprzedaży węgla w wys. 52,3, w tym 48 mln zysku brutto i ze względów księgowych tylko 3,2 mln zysku netto. W ub. roku zysk netto wynosił ok.100 mln zł.
Zgodnie z zawartym jeszcze przed referendum porozumieniem, do końca stycznia 2008r. zarząd KHW i związki zawodowe mają podpisać umowę społeczną, stwarzającą pracownikom gwarancje zatrudnienia i wzrostu płac. W porozumieniu zarząd holdingu zobowiązał się do wystąpienia do ministra gospodarki o parafowanie umowy i udzielenie gwarancji, że większościowym właścicielem pakietu akcji KHW pozostanie Skarb Państwa. 
 
Z Ryszardem Baczyńskim, przewodniczącym Międzyzakładowej Komisji Związkowej NSZZ „Solidarność” Katowickiego Holdingu Węglowego rozmawia Beata Gajdziszewska
 
***
Osłabili siłę związków
-Jak ocenia Pan pozytywną decyzję górników z KHW dotyczącą prywatyzacji holdingu?
-Uważam, że dopiero po podpisaniu przez organizacje związkowe paktu społecznego i gwarancji niezbywalności akcji holdingu przez Skarb Państwa, pracownicy powinni decydować o ewentualnej prywatyzacji KHW.
-Dlaczego zatem, związki zawodowe podpisały wstępne porozumienie z zarządem, w którym zgodziły się na podpisanie umowy społecznej dopiero po referendum?
-Sądzę,że niektórzy związkowcy nie zrozumieli istoty sprawy. Ja na takie porozumienie się nie zgadzałem i go nie podpisałem. Obawiam się, że ci, którzy to uczynili osłabili siłę związków zawodowych.
-Przed referendum prezes KHW przesłał każdemu pracownikowi list. Jaka była jego treść?
-W liście tłumaczył potrzebę pozyskania z giełdy pieniędzy na inwestycję i rozwój holdingu. Pomyślałem sobie, że zarząd KHW jest bardzo zdeterminowany i bardzo mu zależy, by referendum wyszło na „tak”. Podobne listy otrzymało 20 tys. pracowników. Wcześniej organizowane były szkolenia na temat prywatyzacji, która pozwoli nam żyć w krainie szczęśliwości.. Dla górników szkolenia odbywały się w kopalniach, dla pracowników nadzoru w ośrodkach wypoczynkowych, a dla działaczy związkowych.....w Londynie. „S” nie wzięła w nich udziału.
-Wypowiedzi niektórych polityków PO sugerują, że Skarb Państwa wcześniej czy później sprzeda akcje KHW...
-Akcje Skarbu państwa powinny być dożywotnie, ale wiadomo, zmieniają się rządy i ministrowie, może również zmienić się „Strategia dla górnictwa”, zakładająca zachowanie większościowego pakietu skarbu państwa w spółkach węglowych. Niezbywalność tego pakietu powinna być odpowiednio mocno zagwarantowana np. ustawowo. Sprzedaż akcji KHW byłaby najgorszą rzeczą, jaka mogłaby spotkać polskie górnictwo. One powinny pozostać w rękach państwa, ponieważ górnictwa głębinowe, ponoszące ogromne koszty wydobycia musi być wspierane przez budżet. Branża pozostawiona sama sobie, ekonomicznie nie ma najmniejszych szans, a ludzie niewolnikami też nie będą. Jesteśmy w Uni Europejskiej i płace górników muszą rosnąć, niezależnie od tego,czy zarządom spółek i rządowi to się podoba, czy też nie. Młodzi górnicy w KHW zarabiają 1200 zł miesięcznie i bardzo poważnie zastanawiają się nad odejściem z kopalń. Poza tym, nie wyobrażam sobie, by górnictwo mogło funkcjonować w formie prywatnej, przy kotwicy cenowej na węgiel i nie mając wpływu na pozostałe koszty materiałowe oraz na podwyżki płac dla pracowników. Z całą pewnością „S” nie wyrazi zgody na ewentualne plany sprzedaży większościowego pakietu akcji KHW.
Dziękuję za rozmowę
 
 
 
 

Multimedia

Licznik odwiedzin: 224168
©  Wszelkie prawa zastrzeżone   SGiE 2011