nr 5 (1010) 1 lutego 2008 - "Konin" i "Adamów" na rozdrożu
„Przyjazny pracodawca” z Jaworzna
Jaworznicki Południowy Koncern Węglowy znalazł się w gronie przedsiębiorstw wyróżnionych certyfikatem w konkursie „Pracodawca przyjazny pracownikom”, zorganizowanym pod patronatem prezydenta RP przez Komisję Krajową NSZZ „Solidarność”
-To olbrzymie wyróżnienie, ale i zobowiązanie dla pracodawcy. Nas związkowców cieszy, że w PKW funkcjonują wyłącznie umowy na czas nieokreślony i że odchodzi się od angażowania firm zewnętrznych – mówi przewodniczący „S” w PKW Waldemar Sopata – Prowadzony jest dialog ze stroną społeczną. Chociażby teraz, przy zawieraniu porozumienia płacowego, wyraźnie odczuwamy, że jesteśmy szanowani przez zarząd. Cieszy też, że pracodawca nie oszczędza na bezpieczeństwie i podnoszeniu kwalifikacji pracowników. Naturalnie, idealnie być nie może. Poprawy wymagają m.in. relacje przełożonych z podwładnymi.
***
„Konin” i „Adamów” na rozdrożu
Wniosek o włączenie kopalń węgla brunatnego „Konin” i „Adamów” do koncernu energetycznego ENEA S.A. zamierzają postawić związkowcy Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Brunatnego NSZZ „S” na najbliższym branżowym posiedzeniu zespołu trójstronnego. Projekt włączenia kopalń do tej silnej grupy energetycznej, będącej wiarygodnym inwestorem, opracowywany był jeszcze przez poprzedni rząd.
-Te dwa zakłady wciąż z znajdują się na rozdrożu. Od lat nie ma dla nich optymalnych rozwiązań. Kopalnie „Turów” i „Bełchatów” zostały włączone do zespołu elektrowni Bełchatów-Opole-Turów, który właściwie funkcjonuje już w strukturach Polskiej Grupy Energetycznej S.A. Te zakłady, funkcjonując w holdingu, nie muszą martwić się o swoją przyszłość – informuje przewodniczący SKGWB Zdzisław Boksa - Chcemy, by w grupie ENEA znalazł się również Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin. Tego będziemy domagać się podczas spotkania ze stroną rządową.
Obecnie ENEA skupia całą północną grupę zakładów energetycznych oraz Elektrownię „Kozienice”.
***
„Wachlarze Osiągnięć” Elektrociepłowni Zabrze
Barbara Bujoczek, Adam Stefański i Leszek Kubicjus, członkowie Komisji Zakładowej NSZZ „S” Elektrociepłowni „Zabrze” zostali uhonorowani „Wachlarzami Osiągnięć” podczas tradycyjnego balu karnawałowego organizowanego dla pracowników firmy.
Ta zakładowa nagroda, ustanowiona została w 2006 roku, przez zarząd spółki, Radę Pracowników oraz organizacje związkowe: NSZZ „S”, NSZZ Pracowników Elektrociepłowni Zabrze, NSZZ Pracowników Ruchu Ciągłego.
Na wniosek kierowników poszczególnych wydziałów, jak również związków zawodowych, wyróżnienie przyznawane jest pracownikom rzetelnie wykonującym swoją pracę w danym roku, dbającym o swój rozwój zawodowy i wykazującym się aktywnym udziałem w życiu społecznym spółki oraz koleżeńską postawą wobec współpracowników.
- Nagroda ma na celu uhonorowanie pracowników, których szczególnie wyróżnia postawa zawodowa i społeczna – mówi przewodniczący KZ NSZZ „S” Elektrociepłowni „Zabrze”, a zarazem członek Kapituły „Wachlarze Osiągnięć” Mirosław Grzywa – Powinna motywować do podejmowania nowych, zawodowych i społecznych wyzwań, być motorem kreatywności i w sposób pozytywny kojarzyć się z naszą firmą, tworzyć wizytówkę jej pracowników.
Kapituła corocznie przyznaje „Wachlarze Osiągnięć” dziesięciu pracownikom. W ubiegłym roku tą nagrodą uhonorowanych zostało aż sześciu członków zakładowej „S”. W bieżącym, po raz pierwszy, prócz symbolicznych wachlarzy, wyróżnieni otrzymali również nagrody finansowe.
****
Tomek znów potrzebuje pomocy!
W 2005 roku Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ „S” na łamach Tygodnika Solidarność zainicjował akcję charytatywną „Proteza dla Tomka”.
Tomek jest synem wieloletniego działacza „S”, obecnie pełniącego funkcję przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Sekretariatu Emerytów i Rencistów NSZZ „S” Regionu Śląsko-Dąbrowskiego.
Dzięki pomocy finansowej organizacji związkowych z całego kraju oraz osób indywidualnych, udało się zrealizować marzenie Tomka Skoczka, o nowoczesnej protezie nogi firmy Otto Bock z Poznania.
Ten młody mężczyzna, ojciec dwojga dzieci, uległ nieszczęśliwemu wypadkowi w pracy. Lekarze amputowali mu kończynę, gdyż w wyniku silnego uderzenia powstał w niej nowotwór złośliwy – mięsak.
Teraz, po upływie 2 lat, proteza zepsuła się i pojawiła się konieczność wymiany miękkiego i twardego leju silikonowego. Gwarantem rzetelnej naprawy jest jej producent firma Otto Bock. Koszt wyceniony został na blisko 20 tys. zł, zaś koszty regulacji samego kolana wynosić będą dodatkowe 4-5 tys. zł. NFZ dofinansuje zakup protezy kwotą w wys. 2,8 tys zł.
Bliskich Tomka nie stać na tak ogromną inwestycję. Od 2004 roku rodzina poniosła niebagatelne koszty na jego leczenie i musiała sprzedać nieruchomość.
-Wierzę głęboko, że w tej jakże trudnej sytuacji, nie pozostaniemy sami. Wierzę, że znajdą się ludzie, którzy wyciągną do nas pomocną dłoń – mówi ojciec Tomka, Bronisław Skoczek - Za każdą ofiarowaną kwotę szczerze dziękuję.
Wpłaty finansowe prosimy kierować na specjalne konto:
51 1060 0076 0000 3000 0644 0695 z dopiskiem „Skoczek Tomasz-naprawa protezy”.
Rodzina Tomka prosi o poinformowanie drogą telefoniczną lub mailową o dokonaniu przelewu, ponieważ będzie to pomocne w rozliczeniu z wykonawcą naprawy.
Tel. 0506 172 782
e-mail: habees@wp.pl.