Menu główne


Sekcje zrzeszone w SGiE


nr 5 (854) 4 lutego 2005 - Problem dwóch województw


nr 5 (854) 4 lutego 2005
Problem dwóch województw
Beata Gajdziszewska

Od kilku miesięcy niepewność o miejsca zatrudnienia towarzyszy pracownikom Kopalni Piasku "Kotlarnia" SA.

Położona nieopodal Kuźni Raciborskiej, na pograniczu województw opolskiego i śląskiego "Kotlarnia", to zakład górniczy prowadzący odkrywkową eksploatację złoża piasku i pospółek pias-
kowo-żwirowych. Prowadzona od 1967 r. działalność zakładu polega na wydobywaniu kruszyw ze złoża "Kotlarnia" - Pole Północne. Niestety, tak długi okres eksploatacji musiał spowodować jego wyczerpanie.
Zarząd spółki podjął liczne działania w celu pozyskania nowych terenów, na których możliwe byłoby prowadzenie dalszej działalności gospodarczej. Pracodawca wystąpił do burmistrza Kuźni Raciborskiej z wnioskiem o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy, w taki sposób, który umożliwiłby kopalni eksploatację złoża "Kotlarnia - Solarnia". Do 1996 r. teren, na którym znajduje się to złoże, objęty był obszarem górniczym na rzecz Kopalni Piasku. Również do tego czasu spółka posiadała koncesję na jego eksploatację.

Jednak w ubiegłym roku minister środowiska, w stosownej decyzji, sprzeciwił się, by w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego powierzchnia 134,45 ha gruntów leśnych została przeznaczona pod eksploatację złoża piasku. Istotnym
zarzutem skierowanym pod adresem kopalni jest prowadzenie degradującej środowisko produkcji i niepodejmowanie rekultywacji eksploatowanych obszarów leśnych.
Takie stanowisko ministra w konsekwencji doprowadzi do szybkiej likwidacji zakładu, zwolnienia ok. 400 pracowników spółki, a dodatkowo spowoduje również znaczne ograniczenia zatrudnienia w podmiotach gospodarczych współpracujących z kopalnią.
Burmistrz Kuźni Raciborskej złożył wniosek do kierującego resortem środowiska o ponowne rozpoznanie sprawy. Przedstawione w jego piśmie argumenty nie pozostawiają najmniejszej wątpliwości co do zasadności, celowości i korzyści społecznych związanych z eksploatacją złoża "Kotlarnia - Solarnia".

Z wyjaśnień uzyskanych od przedstawicieli zarządu kopalni wynika, że do 1994 r. nie istniała możliwość rekultywacji terenów leśnych ze względu na obowiązujący stan prawny. Decyzją Prezydium Rządu z 1971 r. postanowiono, że wyrobisko "Kotlarnia" zostanie zrekultywowane po wypełnieniu odpadami pogórniczymi i energetycznymi. Nie uzyskano jednak zgody na składowanie tych odpadów w wyrobisku.
Zaniepokojeni sytuacją są związkowcy zakładowej Solidarności, którzy wystąpili do Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "S", Zarządu Regionu Śląska Opolskiego oraz Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego o interwencję w Ministerstwie Środowiska, jak również u wojewody śląskiego i opolskiego.
- Pracownicy mają znikome szanse. "Kotlarnia" położona jest na terenach słabo uprzemysłowionych, co powoduje, że znalezienie tam zatrudnienia praktycznie nie jest możliwe - argumentują. - Likwidacja kopalni w drastyczny sposób obniży stopę życiową zwolnionych pracowników i ich rodzin. Zagrożonych utratą pracy jest 250 zatrudnionych z województwa opolskiego i 150 ze śląskiego.
Opolski Zarząd Regionu w przesłanym do ministra środowiska piśmie zaproponował zorganizowanie wspólnego spotkania wszystkich zainteresowanych stron. Liderzy Związku podkreślili, że jednym z podstawowych założeń polityki gospodarczej rządu jest walka z bezrobociem oraz zawnioskowali o podjęcie działań zmierzających do zaspokojenia potrzeb lokalnego rynku pracy. Wskazali również, że zgoda ministra, dotycząca zmiany przeznaczenia gruntów leśnych na cele eksploatacji złoża, przyczyni się nie tylko do utrzymania zatrudnienia na dotychczasowym poziomie, ale także doprowadzi do jego wzrostu.

Pod koniec minionego roku w opolskim Urzędzie Wojewódzkim odbyło się posiedzenie prezydium Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego poświęcone problemowi "Kotlarni". Ponieważ temat dotyczy również województwa śląskiego, członkowie opolskiego WKDS wnieśli o zorganizowanie wspólnego posiedzenia prezydiów WKDS dwóch województw z udziałem m.in. przedstawicieli Ministerstwa Środowiska, dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach, burmistrza Kuźni Raciborskiej i związkowców Solidarności.
Niestety, w trakcie rozmów telefonicznych z wojewodziną opolską, nie doszło do ustalenia dogodnego terminu tego spotkania. A zatem, sprawa stanęła w martwym punkcie, ponieważ włodarze województw zignorowali temat. Ze względu na powagę problemu, pozostaje mieć nadzieję, że powrócą do niego możliwie jak najszybciej.

Multimedia

Licznik odwiedzin: 224168
©  Wszelkie prawa zastrzeżone   SGiE 2011