Menu główne


Sekcje zrzeszone w SGiE


nr 5 (906) 3 lutego 2006 - Niszczą markę "Solino"


nr 5 (906) 3 lutego 2006
Niszczą markę "Solino"
Beata Gajdziszewska

Od 2003 r. w Inowrocławskich Kopalniach Soli "Solino" SA trwa spór zbiorowy wszczęty przez zakładową Solidarność i ZZG Górników w Polsce. Powodem sporu jest zamysł zarządu spółki oraz jej głównego inwestora PKN Orlen SA sprzedaży, wbrew zapisom pakietu socjalnego, części "Solino" zajmującej się konfekcją soli.

Zdaniem związkowców są to poczynania bezprawne, podjęte z premedytacją w celu zdjęcia z płockiego koncernu zobowiązań inwestycyjnych wobec spółki oraz zatrudnionych w niej osób. W pakiecie socjalnym podpisanym w 1996 r. przez ówczesną Petrochemię Płock inwestor zobowiązał się m.in. do wybudowania nowoczesnej warzelni soli - pod warunkiem, że analiza ekonomiczna przedsięwzięcia wykaże jego opłacalność lub też opłacalność innych inwestycji gwarantujących miejsca pracy w "Solino". Takie inwestycje nie powstały, co rodzi zasadne podejrzenia, że inwestor w złej wierze zawarł umowę z zakładowymi organizacjami związkowymi i z ministrem skarbu państwa, zakładając, że będzie ją realizował wybiórczo - tylko to, co wchodzi w zakres jego biznesowych zainteresowań. Dla Orlenu i skarbu państwa Inowrocławskie Kopalnie Soli to aktywna spółka strategiczna, gdyż w podziemnych komorach kopalni składowane są zapasy ropy oraz substancji ropopochodnych.
- Konflikt przybiera na sile, gdyż zarząd zamierza sprzedać majątek spółki związany z rynkiem solnym - informuje przewodniczący MKS NSZZ Solidarność IKS "Solino" Jerzy Gawęda. - Konsekwencją tych działań będzie zawężenie działalności gospodarczej spółki i likwidacja miejsc pracy, co jest sprzeczne z zawartymi umowami prywatyzacyjnymi.

Jeszcze w 2004 r. na mocy porozumienia zawartego pomiędzy stronami konfliktu, został powołany specjalny zespół ds. wypracowania trwałych, długofalowych rozwiązań dla wydziału warzelni soli. Zespół powołał firmę doradczą DGA, określając zakres jej czynności.
- Związki zawodowe zmuszone były zawiesić swój udział w pracach zespołu, ponieważ bez ich zgody zarząd spółki zawarł umowę z DGA zanim firma rozpoczęła swoje prace. Umowa ta w zasadniczy sposób zmieniała określone przez zespół uzgodnienia dotyczące zakresu czynności DGA - mówi Gawęda.
Zdaniem związkowców, analiza budowy nowoczesnej warzelni soli próżniowej przygotowana przez DGA nie uwzględniała w całości potrzeb spółki. Oparta została na założeniach, których wynikiem były negatywne efekty ekonomiczne. Wskazują, że firma doradcza bardzo źle oceniła jakość produkcji, stopień automatyzacji, koszty produkcji oraz poziom wiedzy spółki z zakresu rozwoju.
- Zarząd IKS po raz kolejny utwierdził nas w przekonaniu, że nie jest zainteresowany rozwojem spółki, a wręcz przeciwnie, będzie dążył do likwidacji części jej majątku - uważają związkowcy.

Jeszcze w trakcie prac zespołu zarząd "Solino" podjął niekorzystną decyzję o zmianie warunków umowy na dostawę soli, poprzez wprowadzenie pośrednika, tym samym świadomie pogarszając wyniki spółki. Skutkiem tej decyzji jest m.in. obniżenie w 2005 roku wyników ekonomicznych warzelni soli o ok. 500 tys. zł. Zdaniem strony związkowej, kierownictwo IKS celowo zaniechało działań modernizacyjnych, co doprowadziło do utraty przez zakład certyfikatu ISO na sól spożywczą. Zarząd nie wypełnił również zaleceń służb weterynaryjnych i sanitarnych. Efektem tych zaniedbań była decyzja o warunkowym dopuszczeniu do produkcji wydziału konfekcji soli spożywczej - do listopada ub. roku. Pomimo wymagań i oczekiwań rynku, IKS wciąż nie posiada certyfikatu HCCP.
Prezes "Solino" nie zaprzestał zwoływania posiedzeń specjalnego zespołu, mimo że związkowcy podjęli decyzję o zawieszeniu w nim swojego udziału. Pozwala to na twierdzenie, że zarząd IKS celowo dąży do zaostrzenia sporu zbiorowego. Wszelkie proponowane przez stronę związkową rozwiązania dotyczące poprawy sytuacji w zakładzie są torpedowane poprzez naciski wywierane na załogę. Przekazywane są jej też nieprawdziwe informacje o braku środków na inwestycje.
- W ten sposób niszczy się tradycję oraz markę IKS - mówi Gawęda. - Zarząd podejmuje niekorzystne dla wydziału konfekcji soli działania, pomimo że obecnie osiągane są najlepsze w ciągu ostatnich lat wyniki w tej działalności. Nasze zarzuty o niegospodarności zostały częściowo potwierdzone jeszcze w 2004 r. przez audytorów służb inwestycyjnych PKN Orlen. Audyt wykazał m.in. brak przetargów przy budowie podziemnego magazynu ropy i paliw. Za błędne decyzje inwestycyjne nikt nie ponosi konsekwencji.

Według związkowców u źródeł problemu stoi grupa lokalnego biznesu z SLD-owskiego układu, powiązana z wpływowymi politykami. Wskazują, że spółka świadcząca dla państwa usługi w postaci składowania ropy i paliw, narażona jest na ingerencję biznesową z zewnątrz, zmierzającą do wywierania wpływu na funkcjonowanie magazynów, stanowiących przecież o bezpieczeństwie energetycznym państwa. Ich zdaniem, sprawa zasługuje na zainteresowanie ABW.

Multimedia

Licznik odwiedzin: 224168
©  Wszelkie prawa zastrzeżone   SGiE 2011