Menu główne


Sekcje zrzeszone w SGiE


Nr 8 (1115) 19 lutego 2010 - Z Prezydentem o bezpieczeństwie w górnictwie


Debata z prezydentem o bezpieczeństwie w górnictwie
 
Do Sejmu trafił prezydencki projekt nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. O jego złożeniu poinformował prezydent Lech Kaczyński w trakcie debaty na temat bezpieczeństwa pracy w górnictwie, zorganizowanej w Radiu Katowice przez Śląsko-Dąbrowską Solidarność.
 
Z prezydentem o bezpieczeństwie w górnictwie
 
Debata odbyła się przy okazji prezydenckiej wizyty w katowickich kopalniach Wujek-Śląsk
 
Do udziału w panelu dyskusyjnym zaproszeni zostali prezydenccy ministrowie, śląscy parlamentarzyści PiS, przedstawiciele WUG i PIP, społeczni inspektorzy pracy ze śląskich kopalń oraz przedstawiciele organizacji związkowych.   
Związkowcy zwrócili się do Lecha Kaczyńskiego z prośbą o podjęcie inicjatyw ustawodawczych i legislacyjnych, normujących kwestie bezpieczeństwa pracy w górnictwie. Prezydent poinformował o przygotowanym projekcie nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, która umożliwi przeprowadzanie kontroli w kopalniach bez wcześniejszych zapowiedzi. W jego ocenie ustawa w obecnym kształcie jest kagańcowa w stosunku do potrzeb nadzoru nad warunkami pracy.
- Polityka państwa musi zakładać równoważenie interesów związanych z bezpieczeństwem pracy z sukcesami przedsiębiorców. Uprzedzanie ich o kontroli w zakładzie to paranoiczna sytuacja. Niepokojące jest też ograniczenie dni kontroli w skali roku, które nie dotyczy tylko PIP, ale również innych instytucji sprawujących nadzór nad bezpieczeństwem pracy – wskazał Lech Kaczyński.
Zdaniem prezydenta, gwarantami bezpieczeństwa pracy są silne, poważne i odpowiedzialne związki zawodowe, dobry państwowy nadzór oraz szkolenia pracowników.  
 
Szef Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności Piotr Duda wspomniał przykrą medialną nagonkę na organizacje związkowe po wrześniowej katastrofie w kopalni Wujek-Śląsk. Wówczas niektórzy politycy winą za tragedię obarczali związkowców, zarzucając im lekceważenie problemu bezpieczeństwa pracy w kopalniach. Duda podkreślił, że celem związkowych demonstracji nie jest wyłącznie chęć wywalczenia podwyżek - Dla nas równie ważne są warunki pracy każdego zatrudnionego – mówił. Przypomniał, że minęło kilka miesięcy od tragedii w kopalni Wujek-Śląsk, a premier wciąż nie realizuje swych butnych zapowiedzi o zmianach w ustawach dotyczących bezpieczeństwa pracy. W ocenie Kazimierza Grajcarka, przewodniczącego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki, związki zawodowe i społeczni inspektorzy pracy rugowani są z prac związanych z bezpieczeństwem, a instytucjom odpowiedzialnym za bhp w kopalniach niejednokrotnie można wiele zarzucić
 
- Nie może być tak, że prezes WUG podlega z-cy dyrektora departamentu Ministerstwie Ochrony Środowiska. On powinien podlegać pod najwyższe urzędy państwowe, po to, aby być niezależnym – argumentował Grajcarek.
Związkowcy wskazywali, że w Polsce musi zostać wypracowany jednakowy system zarządzania bezpieczeństwem pracy oraz szkoleniami pracowników. 
W opinii Dominika Kolorza, szefa górniczej Solidarności, bezpieczeństwo w górnictwie traci sens, gdy w kopalniach, za przyzwoleniem właściciela, zatrudnieni są niewykwalifikowani pracownicy z zewnętrznych firm usługowych Wskazał, że po czterech latach od katastrofy w Halembie górnictwo znów zdominowała ekonomia za wszelką cenę. W kopalniach zablokowane są przyjęcia do pracy, a coraz więcej zleceń otrzymują firmy zewnętrzne, nagminnie obchodzące przepisy prawa.
- Ekonomia nie może decydować zawsze i o wszystkim. Firma jest własnością przedsiębiorcy, ale nie pracownicy. Oni są partnerami, którzy podpisali z nim umowy – podsumował prezydent.
 
Dominik Kolorz poinformował, że w latach 70. i 80. największa skala wypadkowości dotyczyła górników po 50 roku życia. W kontekście rządowych zapowiedzi o upowszechnieniu systemu emerytalnego przestrzegł, że jeśli w górnictwie będą pracować ludzie o przekroju stażowym większym niż 25 lat, to zostaną skazani na inwalidztwo lub na śmierć. W imieniu całej braci górniczej poprosił prezydenta, aby po raz kolejny przypilnował ustawy o górniczych emeryturach pomostowych.
Związkowcy poinformowali Lecha Kaczyńskiego o zawieszeniu przez górniczą Solidarność i pozostałe centrale związkowe prac w Zespole Trójstronnym ds. bezpieczeństwa socjalnego górników. Powodem tej decyzji było m.in. pozorowanie dialogu społecznego przez rząd i pracodawców oraz zignorowanie pierwszych od lat wspólnych stanowisk Zespołu, ściśle związanych z bezpieczeństwem pracy.
 
 
Uhonorowani za akcję w kopalni Wujek-Śląsk
 
-           Nikt nie wymyślił jeszcze kopalni, która byłaby w 100 proc. bezpieczna, ale to nie oznacza, że nie należy walczyć o bezpieczeństwo, że nie należy z roku na rok go poprawiać. Węgiel to skarb i chrońmy to narodowe bogactwo. A jeżeli je chronimy to musimy szanować, wyróżniać i pamiętać o tych, którzy strzegą bezpieczeństwa pracujących w kopalniach – powiedział prezydent Lech Kaczyński, w trakcie uroczystości uhonorowania Krzyżami Kawalerskimi OOP i Złotymi Krzyżami Zasługi 29 uczestników akcji ratowniczej w kopalni Wujek-Śląsk. Wśród odznaczonych znalazło się pięciu członków Solidarności z kopalni Wujek-Śląsk: Stanisław Warchoł, Mirosław Beczała, Janusz Matczak, Krzysztof Stanowski i Jacek Złotucha.
 
 Beata Gajdziszewska

Multimedia

Licznik odwiedzin: 224168
©  Wszelkie prawa zastrzeżone   SGiE 2011