Menu główne


Sekcje zrzeszone w SGiE


nr 8 (909) 24 lutego 2006 - Przywrócić węgiel do łask


nr 8 (909) 24 lutego 2006

Nie należy uznawać węgla za paliwo, dla którego w zjednoczonej Europie kurczy się miejsce.
Jeżeli zostaną przełamane interesy producentów np. gazu lub ropy, to węgiel stanie się konkurencyjny w stosunku do innych źródeł energii.
Przywrócić węgiel do łask

Z Maksymilianem Klankiem, prezesem Kompanii Węglowej SA rozmawia Beata Gajdziszewska

Beata Gajdziszewska: Polska ma potężne zasoby węgla i wiedzę na temat jego eksploatacji. Jakie, Pana zdaniem, należałoby podjąć przedsięwzięcia, by nie zmarnować tego kapitału?
MAKSYMILIAN KLANK: Posiadamy dobrze przygotowane uczelnie kształcące inżynierów górników. Posługujemy się nowoczesnymi technologiami w zakresie bezpieczeństwa pracy górników. To kapitał, którego nie wolno zmarnować. Polska energetyka w dużej mierze oparta jest na węglu. Dlatego, w mojej ocenie, przy kurczących się zasobach ropy naftowej i gazu ziemnego, nie ma mowy o zdeprecjonowaniu się roli węgla. Posiadamy wszelkie warunki do pozyskiwania tego surowca dla zachowania naszej suwerenności energetycznej.

B.G.: Zgodzi się Pan, że UE nie w pełni docenia znaczenie węgla, poprzez narzucanie państwom członkowskim restrykcyjnych dla przemysłu węglowego dyrektyw w zakresie ekologii...
M.K.: W ostatnich latach narastało przekonanie, że węgiel jest paliwem schyłkowym, brudnym, szkodzącym atmosferze. Ale przecież istnieją technologie spalania węgla, również zeroemisyjne, które pozwalają w skuteczny sposób neutralizować konsekwencje spalania tego surowca. Moim zdaniem, dyrektywy unijne nadmiernie obciążają węgiel, uznając go za paliwo najbardziej zanieczyszczające środowisko, zwłaszcza dwutlenkiem węgla. Tymczasem, w globalnym bilansie, w procesie spalania węgla udział dwutlenku wynosi tylko 19 proc. Zdecydowanie więcej produkuje go motoryzacja. Dzięki technologiom spalania, węgiel może być paliwem absolutnie bezpiecznym. Kompania Węglowa we współpracy z producentami kotłów ekologicznych, a zarazem ekonomicznych, wysokowydajnych i bezobsługowych, produkuje specjalny węgiel o nazwie "Retopal". Ten czysty i ponad dwukrotnie tańszy od ropy lub gazu surowiec w pełni zapewnia komfort obsługi, jest specjalnie dostosowany do uwarunkowań technologicznych, a przy okazji jest paliwem ekologicznym. Udowodniliśmy, że nie musi być brudnym źródłem energii zanieczyszczającym środowisko, lecz może być surowcem, który po odpowiednim przetworzeniu stwarza nowe szanse dla polskiego górnictwa. Kompania gwarantuje odbiorcom dostępność i ciągłość dostaw tego paliwa. Tylko w ub.r. na rynek trafiło ponad 0,4 mln ton tego ekologicznego opału. Zainteresowanie gmin innowacyjnym systemem ogrzewania wciąż wzrasta. "Retopal" produkowany jest w KWK "Piast". Za ten ekologiczny produkt kopalnia na początku lutego br. została laureatem ogólnopolskiego konkursu "Przyjaźni środowisku", organizowanego pod patronatem honorowym Prezydenta RP.

B.G.: A zatem, przyszłość węgla związana jest z rozwojem technologii jego czystego spalania.
M.K.: KW SA przywiązuje bardzo dużą wagę do ochrony środowiska. Węgiel zapewnia suwerenność energetyczną. Jest paliwem bezpiecznym w eksploatacji i transporcie. Na całym świecie jest wielu producentów, którzy z powodzeniem, w warunkach rynkowych, wytwarzają z węgla paliwa płynne. Jestem przekonany, że producenci węgla mogą również z powodzeniem produkować paliwa. Te rozwiązania technicznie nie są jeszcze realizowane, ale są możliwe. Z pewnością wielu inwestorów byłoby zainteresowanych nowymi technologiami pozyskiwania paliw z węgla i jego chemicznym przetwórstwem. Nie byłyby to tanie inwestycje, jednak w perspektywie opłacalne. Sądzę, że szacunki dotyczące drastycznego spadku jego zużycia, tak w Polsce, jak i w Europie są przesadzone i ulegną weryfikacji.

B.G.: Jakie, działania należałoby podjąć, by przekonać ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne państwa, że energia elektryczna produkowana z węgla kamiennego jest konkurencyjna w stosunku do innych nośników?
M.K.: Producenci węgla muszą dostrzegać potrzebę konkurencyjnego funkcjonowania, własnej restrukturyzacji, ograniczenia kosztów, potrzebę poprawy jakości i zwiększenia wydajności. Takie działania ustabilizują pozycję węgla na rynku. Jeśli również stworzy się klimat do inwestycji mających na celu szerokie wykorzystanie węgla, to ten surowiec stanie się nie tylko źródłem wytwarzania energii bezpośrednio w procesie spalania, ale odegra znaczną rolę w przetwórstwie chemicznym. Nie należy uznawać węgla za paliwo, dla którego w zjednoczonej Europie kurczy się miejsce. Jeżeli zostaną przełamane interesy producentów np. gazu lub ropy, to węgiel stanie się konkurencyjny w stosunku do innych źródeł energii. Przez lata nie dostrzegano możliwości jakie stwarza produkcja węgla ekologicznego. Zapominano również o tym, że technologie jego spalania są wciąż doskonalone. A zatem negatywne skutki tego procesu są coraz mniej uciążliwe dla środowiska naturalnego. Węgiel powinien zostać przywrócony do łask, zważywszy na realny interes społeczny, ekonomiczny i ekologiczny.

Multimedia

Licznik odwiedzin: 224168
©  Wszelkie prawa zastrzeżone   SGiE 2011